Aż żal, że nie przyszła żadna burza…


Albo chociaż ulewa. Ochłodzenie, gradobicie… cokolwiek. Żal, że nie wyłożyliśmy się na którejś ze słonecznych polan wierząc porannym prognozom, że o 16 zaczną się burze.

Mega mrowisko

Mega mrowisko

Read the rest of this entry

Bieganie i wędrowanie


Tym razem będzie kumulacja kilku akcji górskich, które zaczęły się już tydzień temu (przynajmniej dla Ewy).

Na dobry początek Ewa korzysta z urlopu wbiegając na Babią Górę podczas gradobicia.

Kilka dni później, w czwartek przebiega 20 km z Żabnicy przez hale Redykalną, Lipowską, Rysiankę i dalej niebieskim trawersując masyw Pilska. Dla odmiany tym razem był zaduch przed burzą. Kiedy Ewa się męczy na podbiegach błotnych szlakach, ja miałem ochotę wyrównać porachunki z Łoskiem.

Bieganie przy takich widokach jest lepsze niż między blokami po mieście

Bieganie przy takich widokach jest lepsze niż między blokami po mieście

Read the rest of this entry

Niżnie Rysy


Cisza nad Morskim Okiem

Cisza nad Morskim Okiem

Pogoda na piątek – jest. Urlop – jest.
Wyjechaliśmy przed 4 rano, ale na Palenicy i tak nie ominęła nas żadna opłata:)
Tym razem plan na góry mamy trochę inny niż zwykle, Ewa idzie z Norbertem, a ja solo i na szybko gdzie chcę.
Read the rest of this entry

„Widok na 100 szczytów i przełęczy”*


Z Rusinowej Polany na powrocie

Z Rusinowej Polany na powrocie

Tym razem klasyka. Góry się zaczynają tam gdzie kończy się szeroka droga i schody, czyli dzisiaj niewiele ich było za to widoki przednie. Miało padać, dlatego w ramach buntu (albo braku przytomności rano) nie zabrałem nic przeciwdeszczowego. Ustalamy z Ewą, że budzik na 3:30, więc… spokojnie po północy można iść spać (przecież jak już zaczęliśmy oglądać film to można wytrzymać do końca). Read the rest of this entry

Cztery wieże i Polskie Fontainebleau


Pobudka o 5 i wyjazd do pierwszego z 7 punktów zaplanowanych na dzisiejszej trasie. Pogoda niepewna, za to pewny deszcz po 15:00 pilnują dzisiejszego harmonogramu. Wymyśliłem, że dzisiaj nawet jeżeli nie będzie widoków to pozaliczamy trochę wież widokowych na wschodzie.

Widok z wieży widokowej na Golgocie

Widok z wieży widokowej na Golgocie

Read the rest of this entry

Tym razem 1111 m n.p.m.


Kolejny późny wyjazd w góry, tym razem na Jałowiec.

Wodospad Roztoki

Wodospad Roztoki

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: