Zagraliśmy Sławkowi na Nosie


Na Sławka wybraliśmy się dosyć późno bo dopiero po 10 byliśmy w Smokowcach, pogoda zapowiadała się super i pozostał tylko problem z parkingiem. Słowacy się wycwanili i niezależnie od miejsca liczą sobie 5,60 ojro za dzień. Jak mus to mus, parkujemy przy kolejce na Hrebeniok i piechotą między uschniętymi i połamanymi drzewami zasuwamy do góry. Pogoda nas nakręca ale idzie się jakoś ciężko. Za skrzyżowaniem szlaków widzimy świerze ślady łap misiocypa i zastanawiamy się czy będzie miał ochotę na jakieś kabanosy ale jedyne spotkanie na szlaku to stado kozic które nic sobie z nas nie robi.

Ewa i nasz przewodnik

Z pierwszego punktu widokowego rozpościerają się widoki które dają nam energię na resztę drogi i nie odstraszają nas nawet chmury które przykrywają wierzchołki Łomnicy i okolicznych szczytów.
Idzie się dobrze choć wiatr zaczyna wiać coraz mocniej. Do Nosa mamy jeszcze z pół godziny co najmniej, a tu śnieg… nie ma powitania wiosny.

Oprócz stuptutów przydałby się parasol

Dwie minuty słońca dla cierpliwych

Na nasze szczęście szybko przestaje ale słońce już się chowa na dobre. Mijamy Królewski Nos, jeszcze jedną kopkę i wita nas glazura. Raki co prawda mamy w plecakach, ale zaczęliśmy już wchodzić w mleko, pogoda się popsuła, olać Sławka! Wyciągam butelkę z Janosikiem, rozsiadamy się poniżej chmur i delektujemy się widokami. Staramy się zejść przed zachodem słońca bo żadne z nas nie ma ochoty przytulać się do misia po ciemku w lesie. Schodzi się ciężko bo kamienie przez śnieg z deszczem są śliskie, a skalne stopnie zwłaszcza jak na nogi Ewy dosyć wysokie:) Jakoś domordowaliśmy się do samochodu i już spokojnie wracamy przez wymarłą o tej porze Słowację do Polski na pyszne schaby z browarem.
Wycieczka fajna, było nastawienie na jakąś wyższą górę, nie udało się ale widoki i kozice wystarczyły, a przynajmniej można to było nazwać relaksem, a nie wyrypą:)

Czekan pozwala dostać się do trudno dostępnych miejsc

Advertisements

Posted on 18/04/2011, in Tatry Słowackie, Tatry Wysokie, Zorganizowana Turystyka Górsko Melanżowa and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Autora najbardziej cieszą komentarze...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: