Skąd ta moc?


Z Kamurem umawiamy się na poranne wspinanie, miało być o 7 rano ale doliczając czas na przewijanie i zamknięty szlaban kolejowy wyszła 7:30. Odwiedzamy Skałę z krzyżem w Nielepicach, mamy jakieś 4-5 godzin więc żartujemy, że może nawet nad jakąś VI popracuję, chociaż celem tak na prawdę były dwie V. Pogoda ładna, trochę wieje ale postanawiamy poszaleć. Kamur wziął garnek, a ja mam przypadkiem ze sobą kości (zawsze je mam:D) to w przypływie odwagi i odpływie pomyślunku postanawiam poprowadzić Stację 12,5 V- na własnej. Głowa spokojna, powoli, płynnie, przynajmniej w moim odczuciu przemieszczam się do góry i droga pada łatwiej niż się spodziewałem. Przy zjeździe oceniam efektywność założenia kości – na samej górze bym pewnie wyrwał, dwie pierwsze były pancerne. Później Ewa z Kamilem wędkują obydwie Stacje, ja w tym czasie usypiam dziecko i później na spokojnie mogę się wbić w pierwszą z brzegu VI, a po drodze tradowej już mam zajebisty dzień i mogę napierać dalej. Start jest mega trudny, małe ryski, słabe chwyty i stopnie, a do pierwszej wpinki kawałek. Napieram prawie jak Adam Ondra, wpinka, kawałek trudnego terenu i dalej to już czujna droga po klamkach. Wg. Brytana to jest VI+ więc moja najtrudniejsza droga jeżeli chodzi o cyfrę, jeżeli chodzi o odczucia to ciężko powiedzieć… bald na starcie robi cyfre,a później to już tylko schody do stanu. Kamil macha jeszcze Pętle Konopną i wędkuje moją drogą, po czym się zwijamy i w dobrych humorach możemy wyciągać piwo z lodówki. Pierwsza droga na własnej protekcji, co prawda tylko 6 metrów, ale V- cieszy i nabieram ochoty na wyższe skały, później Przez żmiję VI/VI+ i kolejny OS. Mam moc w palcach:)

Jaka wspinaczka? Jeden klepie koronke, drugi na kolanach pod krzyż popyla

Jaka wspinaczka? Jeden klepie koronke, drugi na kolanach pod krzyż popyla

Kurde, ale wysoko

Kurde, ale wysoko

Advertisements

Posted on 11/07/2015, in Wspin and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. 3 komentarze.

  1. Artur Szymanowski

    „Kurde, ale wysoko” – I jak pionowo 😀

    Fajny wypad, Generalnie skałka raczej z tych niskich? Ale i tak jest gdzie się powspinać. I raczej nie śliska? Ja niedawno byłem w jurajskim wapieniu – główne wspomnienie, to, że jest strasznie ślisko 😉

    • Drogi mają do 7 metrów, więc faktycznie nie wysoko, plusem jest to, że zostały poobijane rok-dwa lata temu więc tarcie jest dużo lepsze niż na większości skał w okolicy. Tutaj masz jeszcze dobre tarcie.

  2. Zawsze imponowała mi wspinaczka. Sam chętnie bym spróbował ale z moim lękiem wysokości to się nie uda

Autora najbardziej cieszą komentarze...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: