Trzy plus!


A według nowszego przewodnika to nawet mniej, bo tylko III (słownie trzy). Tyle ma Kominek Śpiochów na Kanapie który dzisiaj urobiłem na dwóch kościach i trzech ringach.

Najpierw wstawiłem się w pięknie wyglądające VI+ Stefana o nazwie Tour de Balance, ale jak przy 15 metrowej drodze mam 3 ringi i pierwszy na wysokości ok 6 metrów, to muszę z domu wziąć pół kilo psychy więcej bo po kilku ruchach schodziłem na dół. Jest do czego wracać, droga wygląda na ciągową i mocną w swojej wycenie.

W trakcie robienia dzisiejszego kominka przy drugim przelocie, Norbert się obudził, powisiałem sobie bez obciążania liny, a Ewa w tym czasie próbowała dać mi jeszcze trochę czasu usypiając dziecko. Drogę zrobiłem, Norbert wstał, Ewa spróbowała się jeszcze wstawić w cokolwiek, ale siedzenie w wózku było nudnym zajęciem o czym dowiedziała się cała okolica bardzo głośno i tyle było wspinania:-)

Reklamy

Posted on 20/08/2016, in Wspin and tagged , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Autora najbardziej cieszą komentarze...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: