Ulubione zwierzęta? Foczki, ale tylko wypasione


Ostatnie wspinaczkowe wypady kończyły się na trzy sposoby: zjazdem z połowy ściany jak drogi z przedziału V+/VI nie puszczały, dochodzeniem do topu na VI w takim stylu, że AF przy nim jest o wiele wyżej ceniony, lub przechodzenie OS dróg do V. Wykres moich przejść drastycznie spadł po całkiem niezłym starcie sezonu i dopiero wczoraj mogłem być znowu zadowolony z urobienia czegoś ciekawszego.

Foka

Foka

Kiedyś trafiłem na topo skały „foka”, naprawdę piękny głaz pod Olkuszem, na który szczęśliwie trafiliśmy wczoraj. Jedyna droga w naszym zasięgu to Zacięcie Foki V, puściło OS, robiłem już trudniejsze V, tutaj większą rolę odgrywała raczej głowa.

Zacięcie Foki

Zacięcie Foki

Później pojechaliśmy jeszcze zdobywać Rabsztyn wspinaczkowo, ale ze względu na prace remontowe musieliśmy zadowolić się zwiedzaniem turystycznym.

Reklamy

Posted on 12/09/2016, in Wspin and tagged , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Autora najbardziej cieszą komentarze...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: