Hyba Prze Wielka – offroad planowany


Pierwszy offroad Norberta przypadł jakże by inaczej – w Beskidzie Sądeckim. Do tej pory raz odwiedziłem to pasmo przy okazji wchodzenia na Radziejową w 2010 roku, gdzie też szlak nie był nam potrzebny do szczęścia, a rejon zasługuje na częstsze odwiedziny.

Offroad zaczynamy od przekroczenia strumienia

Offroad zaczynamy od przekroczenia strumienia

Już sama droga przez okoliczne miejscowości gwarantuje przyjemne dla oka widoki przypomina mi się jak kiedyś pod Sączem błądziłem z Puchatym w poszukiwaniu Mogielicy. Korzystając ze złotej polskiej jesieni postanawiamy wejść na Wielką Przehybe ze wsi Gaboń. Plan jest taki żeby iść leśną ścieżką widoczną na mapie do zielonego szlaku i dalej na szczyt… niestety na naszej drodze zaraz na początku stanęła brama i spore ogrodzenie które postanawiamy obejść ścieżką w lesie. Ścieżka jest ewidentna tylko zarasta i rozchodzi się w różne strony przez co trafiamy na wyschnięte koryto strumienia którym podchodzimy do góry, później błądzimy trochę po lesie i w końcu wychodzimy gdzieś w okolicy szczytu Będzikówka.

Widok na Gorce i Beskid Wyspowy gdzieś po drodze

Widok na Gorce i Beskid Wyspowy gdzieś po drodze

Skały przy szlaku

Skały przy szlaku

W schronie odpoczywamy i czego nie polecam korzystamy z usług gastronomicznych gwarantujących sensacje żołądkowe. Po drodze na szczyt zahaczamy jeszcze o lądowisko dla śmigłowców z którego rozpościera się panorama na północną część Beskidu. Kiedyś na wierzchołek Wielkiej Przehyby prowadził szlak, niestety teraz ścieżka nie nadaje się do swobodnego przejścia. Wierzchołek atakujemy tak jakby od tyłu, czyli z Rozdroża Zwornik i drogą przypominającą rozorane pole wchodzimy na szczyt, widoków oczywiście zero, Staramy się zejść tak jak niegdyś przebiegał szlak, ale szybko dochodzimy do wniosku, że łatwiej się przedzierać na pałę w dół niż brnąć przez „to coś”. Droga w dół już bez udziwnień asfaltem – szacun dla tych którzy tędy biegają.

Uroczy szczyt Wielkiej Przehyby

Uroczy szczyt Wielkiej Przehyby

Podszczytowa panorama na Pieniny

Podszczytowa panorama na Pieniny

Mina Ewy wyraża więcej niż tysiąc słów określających drogę na szczyt

Mina Ewy wyraża więcej niż tysiąc słów określających drogę na szczyt

Chaszczowanie

Chaszczowanie

Reklamy

Posted on 01/10/2016, in Górki i pagórki and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Autora najbardziej cieszą komentarze...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: