Sanki w górach to kiepski pomysł:)


Przyszła zima, sypie, mrozi… i dobrze – w końcu można na sanki jechać!

Sanki w Gorcach zaliczone!

Sanki w Gorcach zaliczone!

Wybraliśmy się w Gorce, miała być Maciejowa, ale szlak był tak zasypany, że poszliśmy w stronę Starych Wierchów. Syn ma już prawie dwa lata, więc najwyższa pora żeby zobaczył jakie warunki w górach są najlepsze. Jak przyjechaliśmy to gdzieś tam majaczył w chmurach Szczebel, na szczęście szybko zaczęło wiać i sypać, tworząc ten niepodrabialny klimat spokoju. Na pytanie czy się podoba, z uśmiechem kiwnął głową… widać, że te same geny:) Do schronu oczywiście nie dotarliśmy i po pół godzinie spaceru wracamy do auta.

Sanki się nie sprawdziły – sznurek za krótki, przy podjazdach przód szedł do góry, wywrotne na muldach, a poza tym ciężko się ciągnie.

PS. Najlepszy z wycieczki i tak był traktor:)

Reklamy

Posted on 04/01/2017, in Górki i pagórki and tagged , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Autora najbardziej cieszą komentarze...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: