To już prawie drabina


Lubogoszcz

Weekend, słoneczna pogoda, wyjazd na spontanie i takie tam luźne łażenie po Beskidzie Wyspowym.

Na Szczebel tym razem wchodzimy czarnym szlakiem z Lubnia i jest to nasza trzecia wizyta na tym szczycie (Norberta pierwsza), więc na dłuższą chwilę chyba wystarczy. Padło na tą trasę z ciekawości jak wygląda jaskinia Zimna Dziura i od razu odpowiem, że nijak, oraz żeby dostosować szlak do najmłodszego uczestnika wycieczki – wszedł sam, więc mogłem iść prawie na lekko.

Na trasie sporadyczne widoki na wschód i północ, z okolic szczytu widać trochę więcej, niestety znowu mamy „szczęście” do quadów, crossów i terenówek, więc ciszy i świeżego powietrza mogło być więcej… zaczynam rozumieć i akceptować ideę rozpiętych linek między drzewami.

Zimna Dziura

Lubogoszcz ze szczytu Szczebla, w tle po lewej – Lubomir

Reklamy

Posted on 01/09/2018, in Górki i pagórki, Jaskinie and tagged , , , , . Bookmark the permalink. 1 komentarz.

  1. Ja ostatnio siedziałem na Gorcu Kamienickim. Ciepło, wieczór, słońce świeci, piwko w puszce i wszystko by było idealnie, gdyby nie jeżdżący w kółko quad. Zastanawiam się co jest takiego fajnego w jeżdżeniu w kółko na śmierdzącej i hałaśliwej maszynie, niszczącej szlaki i zieleń.

Autora najbardziej cieszą komentarze...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: