Monthly Archives: Listopad 2019

Pasterze Wołoscy po przejściach


Tylko północne ramię. Niewyobrażalne i nieprzedzieralne wiatrołomy i najgorsza kosówka jakie mogą istnieć. Tak bliski kontakt z przyrodą, że aż łzy same napływały do oczu. Siniaków jak u przedszkolaka po dobrej zabawie, mnie gałąź odbiła w czoło i wyglądam jak hinduska, tempo 40 min/km (bez przerwy 9 godzin).

Tak mniej więcej to wyglądało:

Nawigacja we mgle

Nawigacja we mgle

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: