Monthly Archives: Wrzesień 2020

Mama biega po grani, my polujemy na pieczątki w dolinach


Miałem tego nie wrzucać, ale moim zdaniem jest to połączenie głupoty z hipokryzją

Miałem tego nie wrzucać, ale moim zdaniem jest to połączenie głupoty z hipokryzją

Pobudka o 4:00 czyli praktycznie w nocy, tak jak chciał Norbert:)
Kierunek Kuźnice i przy wejściu do TPNu się rozdzielamy, ja z Norbertem idziemy do Hali Kondratowej (ale nie przez Gran Paradiso), a Ewa ma w planach przelecieć spory kawał grani Polskich Tatr Zachodnich. Od samego rana kursuje śmigło TOPRu, latają to na Giewont, to w stronę Tatr Wysokich… sporo się musi dziać.
Read the rest of this entry

Wózkowy szlak na Hrobaczą Łąkę


Kiedyś mieliśmy sprawdzać żółty szlak na szczyt, ale na szczęście wybraliśmy ciekawszy wariant z nosidłem. Tym razem na krótki spacer chcieliśmy sprawdzić jak wygląda droga pod wózek na Hrobaczą Łąkę.

Schronisko pod szczytem Hrobaczej Łąki

Schronisko pod szczytem Hrobaczej Łąki

Read the rest of this entry

<span>%d</span> blogerów lubi to: