Category Archives: Tatry Zachodnie

Cicha noc


Wpis bardziej z kronikarskiego obowiązku, jednakowoż skoro są Tatry to chyba można. Wszak mądry wycof ujmy nie przynosi.

Rano to jeszcze jakoś wyglądało

Rano to jeszcze jakoś wyglądało

Read the rest of this entry

Nietypowe podsumowanie nienormalnego roku 2020


Rok zdominowany przez hasło koronawirus i w ogóle wszyscy mieliśmy umrzeć jeszcze bardziej niż jak się kończył kalendarz Majów, lub pluskwa milenijna o północy miała zburzyć porządek cyfrowego świata.

Chill out

Chill out

Read the rest of this entry

Halny nas wywiał z Małej Łąki do Strążyskiej


Pierwsi na szlaku

Pierwsi na szlaku

Budzik zadzwonił o 4:00. Na drzemkę nie mieliśmy co liczyć bo 5 sekund później był u nas Norbert z okrzykiem JEDZIEMY W GÓRY! Nie ma, że chce się spać, obiecałeś dziecku, że pojedziemy w nocy to trzeba się ruszyć.
Read the rest of this entry

Podsumowanie roku 2019


W tym roku już pewnie nic nie uda się podziałać, więc czas na skromne podsumowanie.

Jak do tej pory mój najbardziej biegowy rok.

Dni w Tatrach: 4

Ogólnie dni w górach: 15

Dni w skałach: 2

Biegi: 4

Sokolica nocą

Sokolica nocą

Read the rest of this entry

Kasprowy piechotką


Droga do raju

Budzik ustawiony na 2:45 i po wyjątkowo krótkiej i słabej nocy staramy się sprawnie zebrać i dojechać do Kuźnic. Jest mocno rześko, jak na porę roku, termometr w Zakopcu pokazuje raptem 7*C, a rozgrzać szybszym marszem się nie możemy żeby Norbert za nami nadążył.

Read the rest of this entry

Powrót w Tatry po blisko 5 latach przerwy


Już kilka chwil po wyjściu z samochodu spotkała nas nagroda za wczesne wstawanie

Ostatnie wyjście we dwoje, gdzie mogliśmy się porządnie zmęczyć i iść tam gdzie wzrok prowadzi było w marcu 2014 roku… Trochę minęło, a teraz jak nadarzyła się okazja to nie zastanawialiśmy się ani chwili, musieliśmy tylko wybrać cel który nas nie przerośnie i przypomnieć sobie jak wyglądają raki.

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: