Category Archives: Zorganizowana Turystyka Górsko Melanżowa

Lżejsze wycieczki, niekoniecznie z alkoholem.

ZTGM pełną gębą i na piechotę z mieszkania


Nie trzeba nigdzie jechać żeby przejść niezły kawałek

Niektórzy mówią na to mikropodróże… Ale nie można określać pomysłu który siedzi w głowie od wielu lat hasłem mikro, tylko dlatego, że możesz wyjść z domu i ruszyć w drogę.

Read the rest of this entry

Reklamy

Izery rowerowo i kolejne kapusty z KGP


Orle – jedno z bardziej spokojnych i urokliwych miejsc w górach.

Po Kieracie należy nam się prezent w postaci relaksu, spełnienia małego życzenia Ewy, czyli zjeżdżenia na rowerach Gór Izerskich i mojego spokojnego kompletowania Korony Gór Polski.

Read the rest of this entry

Czupel który nie jest w Koronie Gór Polski i test aparatu


Widok z lasu też może być fajny

Nie jestem pewny, ale na szlak wchodziliśmy chyba ok południa…

Read the rest of this entry

Urlop to nie Beata Szydło żeby go odwoływać z byle powodu!


Taka pogoda nas przywitała

Nie będę banalnie pisał, że pojechaliśmy szukać zimy, ale chyba ją znaleźliśmy i patrząc za okno przywieźliśmy ze sobą.

Read the rest of this entry

Kwestia wprawy i dobrej zabawy


Mały Indiana Jones rusza na kolejne spotkanie z przygodą:)

Opuszczając obwodnicę Krakowa podziwialiśmy wschód czerwonego słońca, tym razem pogoda i czas są po naszej stronie.

Read the rest of this entry

Cały dzień w błocie i słońce na powrocie


Kapuściany lajtowy wyjazd z typu tych „bez budzika”. Zwlekamy się z łóżka, kiedy Norbert zaczyna nam już wkładać palce do oczu i krzyczeć DZIEŃ! Jemy śniadanie, pijemy kawę, po czym dopiero zaczynamy się pakować. W planach mamy Królewską Górę i Luboń Wielki. Za oknami sporo chmur, ale jeszcze nie pada. Zaczęło padać dopiero jak wyszliśmy z domu, jednak w myśl zasada, że „każda pogoda w góry jest dobra, tylko trzeba się odpowiednio ubrać” nie przejmujemy się tym tym i w trasie dobudzamy się kolejną kawą.

Idziesz w góry?

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: