Archiwa blogu

Podsumowanie roku 2019


W tym roku już pewnie nic nie uda się podziałać, więc czas na skromne podsumowanie.

Jak do tej pory mój najbardziej biegowy rok.

Dni w Tatrach: 4

Ogólnie dni w górach: 15

Dni w skałach: 2

Biegi: 4

Sokolica nocą

Sokolica nocą

Read the rest of this entry

Powrót w Tatry po blisko 5 latach przerwy


Już kilka chwil po wyjściu z samochodu spotkała nas nagroda za wczesne wstawanie

Ostatnie wyjście we dwoje, gdzie mogliśmy się porządnie zmęczyć i iść tam gdzie wzrok prowadzi było w marcu 2014 roku… Trochę minęło, a teraz jak nadarzyła się okazja to nie zastanawialiśmy się ani chwili, musieliśmy tylko wybrać cel który nas nie przerośnie i przypomnieć sobie jak wyglądają raki.

Read the rest of this entry

Izery rowerowo i kolejne kapusty z KGP


Orle – jedno z bardziej spokojnych i urokliwych miejsc w górach.

Po Kieracie należy nam się prezent w postaci relaksu, spełnienia małego życzenia Ewy, czyli zjeżdżenia na rowerach Gór Izerskich i mojego spokojnego kompletowania Korony Gór Polski.

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: