Archiwa blogu

Bo to historia, bo to marzenia…


Bo to historia godna przypomnienia. Już po raz 7 zorganizowano Bieg dla Słonia by uczcić pamięć o Arturze Hajzerze.

W zeszłym roku gdy noc rozświetliło światło czołówek zaczął padać deszcz. W tym roku Słoniu postarał się o plagę komarów:)

Strój typowego biegacza na duszne, letnie wieczory

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: