Archiwa blogu

Orłowa Trail 2020


Może nowe profilowe?

Najpierw przygotowywałem się do 100 kilometrowego Kieratu. Kiedy covidowe słupki zaczęły rosnąć, planowano przesunięcie biegu na wczesną jesień, ale skończyło się na definitywnym odwołaniu.

Read the rest of this entry

Zimowe Beskidy na szybko


Dawno nie byłem w górach, teraz też tylko przelotem, ale i tak było fajnie.

Dociskanie przed metą

Dociskanie przed metą

Read the rest of this entry

Koskowa Góra w palącym słońcu


Już raz próbowałem zaatakować Koskową Górę o wschodzie słońca, wtedy skończyło się spotkaniem z dzikiem i wycofem (relacja tutaj) tym razem plan był trochę inny.

Od czasu do czasu mogliśmy nacieszyć oczy górami.

Od czasu do czasu mogliśmy nacieszyć oczy górami.

Read the rest of this entry

Wspomnienie lata, a tak na prawdę jesieni.


Nie ma na razie czasu i zdrowia na chodzenie po szlakach, to wrzucę przynajmniej przebieżkę jaką sobie zrobiliśmy 30.09. Read the rest of this entry

Bieg żółtym szlakiem na Równicę


Nie 3:30, tylko 1:28:48

Od kropki do kropki, cały żółty szlak poniżej półtorej godziny. Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: