Archiwa blogu

4 lata Summitate


W tym miesiącu mijają 4 lata od kiedy zacząłem prowadzić blog górski. Tyle trwa przerwa między Igrzyskami Olimpijskimi, Mistrzostwami Świata i Europy w piłkę nożną. To chyba dobry czas na krótkie podsumowanie działalności i jakąś refleksję.

Zimowe klasyki

Read the rest of this entry

Pogoda rozdała karty – wycof po raz drugi


23.05.2013, 4:00 – dzwoni budzik. Ok 5 jedziemy busem do Krakowa, jakąś godzinę później siedzimy już w pseudo pospiesznym do Zakopanego i o 8:40 startujemy z dworca. W planie mamy dojść Doliną Jaworzynki do Murowańca i następnie w ciągu trzech dni zrobić Grań Tatr Zachodnich.

Przełęcz Liliowe - tutaj zaczęła się zabawa ze śniegiem, wiatrem i mgłą:)

Przełęcz Liliowe – tutaj zaczęła się zabawa ze śniegiem, wiatrem i mgłą:)

Read the rest of this entry

Bella Fantastika pogoda (Siwy Wierch, Brestowa i Grześ)


W głowie już od dawna siedział mi pewien pomysł i w poniedziałek nadarzyła się okazja.
Skacowani i niewyspani po imprezie ok 7 rano udajemy się na Słowację. Pogoda w okolicy nie napawa optymizmem ale zawierzyliśmy prognozom i jesteśmy pozytywnie nastawieni. Im bliżej granicy tym pogoda lepsza, gorzej z drogą bo na Słowacji są korki z powodu remontów. Przed dojazdem do miejscowości Huty podrzuciliśmy jeszcze jedną parę która jedzie do Albanii stopem… nasz plan jakby się skurczył przy ich pomyśle.
Z konkretnie dopakowanymi plecakami nie spiesząc się ruszamy z Wyżniej Huciańskiej Przełęczy. Droga lasem do miłych nie należy, sporo błota i bardzo długa i stroma ścieżka w górę, umilamy więc sobie marsz odciążając plecaki i wspinając się na skałki które są przy drodze. Wiedzieliśmy, że powinniśmy oszczędzać siły i jeszcze sporo zabawy nas czeka ale w sumie jak wypad się przeciągnie to przecież nic się nie stanie:)

JA tu zostaję

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: