Archiwa blogu

Jak pogoda nie pozwala realizować ambitnych celów, to zaczynamy kombinować


Panorama po wyjściu z lasu

Budzik 2:30, wszystko spakowane, śniadanie w lunch-boxie, kawa na ze stacji i rura w Tatry!

Read the rest of this entry

Stary Robot w cieniu tragedii


Wolny dzień postanawiamy wykorzystać na wizytę w Tatrach, prognozy są różne więc odpuszczamy wysokie i wybieramy Starorobociański Wierch. Byłoby sporo śmiechu i niezłe zaskoczenie gdybyśmy jednak zostali przy poprzednim planie wejścia na Szpiglas bo jak się okazało niektórzy sprawdzali ile Kiełbasy zaprosił Szpiglas na wczasy:)

Kuzyn Wentyla potrącił Ewe

Kuzyn Wentyla potrącił Ewe

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: