Archiwa blogu

Wycieczka biegowa z Czernichowa do Krzeszowic


Read the rest of this entry

Lubomir do znudzenia


Grodzisko

Grodzisko

Napiszę tylko tyle:

Read the rest of this entry

Księciunio Lubomir


W dalszym ciągu korzystamy ze Złotej Polskiej Jesieni. Tym razem odwiedziliśmy Lubomira, pierwszy wycof z Norbertem i mój jeden z pierwszych szczytów rozkręcających górską zajawkę.

Trochę improwizacji w oznakowaniu szlaków

Trochę improwizacji w oznakowaniu szlaków

Read the rest of this entry

Jak nie możesz dojść do pierwszej wpinki, to znaczy, że musisz przyładować


Najpierw Tour de Balance VI+… nie doszedłem do pierwszej wpinki.

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: