Archiwa blogu

Mały urlop beskidzki, cz.3 – Czupel zimą i spełnione marzenie


Podczas tego kilkudniowego urlopu mieliśmy już wiosnę na Koziej Górze, jesień na Żarze to teraz pora na zimę i zimowe zdobywanie Czupla:) Góra o której na pewno nie jeden marzy, szczyt legenda, krótkie podejście pod piękną litą skałę, fantastyczne widoki dookoła…, a nie, przepraszam, to nie ten szczyt.

Zima nas zaskoczyła

Zima nas zaskoczyła

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: