Archiwa blogu

Gorc w Gorcach i zupa pomidorowa z pomidorowych pomidorów


Co to za wycieczka bez offroadu?

Pomysłów na wycieczkę było dużo, pogoda się poprawiała z każdym dniem, jedyne pytanie w piątek brzmiało „W które kapusty jutro jedziemy?”

Read the rest of this entry

Baby góra


Z Sokolicy w stronę naszego celu

Dzisiaj będzie krótko i zwięźle.

Read the rest of this entry

Requiem for a dream


Dawno tak późno nie wyjeżdżaliśmy w góry, 10:10, a my dopiero wyjeżdżamy. Całe szczęście, że do Jurkowa jest blisko i mając w pamięci swój ostatni wypad na Mogielicę wybrałem właściwy Jurków.

Kiczora Kamienicka z wieżą przekaźnikową, a dwa szczyty z wieżami?

Read the rest of this entry

Kozy na Łące


Miała być opcja wózkowa drogą asfaltową, ale dzień wcześniej wyczytałem, że dużo ciekawszy szlak biegniez drugiej strony i można urozmaicić sobie wycieczkę drogą przez kopalnię. Pogoda od rana całkiem niezła i widoki na beskidzkie szczyty mamy praktycznie cały czas.

Krzyż na szczycie Chrobaczej Łąki

Krzyż na szczycie Chrobaczej Łąki

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: