Archiwa blogu

Orla Perć – wyrobić sobie własne zdanie


O Orlej Perci napisano już wiele, wydano specjalną mapę dla tego 6 kilometrowego odcinka szlaku, a w internecie od lat trwa dyskusja czy trudniejsze jest przejście drabinki na Koziej Przełęczy, czy szczeliny na Granatach. Przyszedł czas wyrobić swoje własne zdanie o tym najtrudniejszym tatrzańskim szlaku.

Gdzieś wszedłem, chyba nawet na grań
Read the rest of this entry

Nie polataliśmy (Kasprowy, Świnica, Zawrat i Psia Trawka:))


W połowie sierpnia w końcu zaczęło się lato więc pełni entuzjazmu udajemy się w kochane Tatry. Trasę wymyśliła Ewa, jak się później okazało taką samą jak KwaQ niestety ani jemu ani nam nie udało się dojść do celu. Plan był prosty: wjeżdżamy jak typowi turole kolejką na Kasprowy wszak w dalszym ciągu w jego żlebach mógł się czaić groźny śnieg i stamtąd idziemy przez Świnię i Orlą Perć do Piątki na noc. W kolejce do kolejki jesteśmy blisko godzinę przed startem pierwszego wagonika, a i tak się nie załapujemy, więc górną stację osiągamy lekko po 7 i pomijając porywy wiatru to jest naprawdę pięknie. Idziemy, a raczej uciekamy na Bestię przed rodzinami z dziećmi i fanami młodych kozic. Po 20 minutach chmury przysłaniają już tylko Świnicę i gdzieś nad Zachodnimi tworzą się jakieś pojedyncze ciemne kołtuny, rokowania są dobre.

Świnica wyłania się z chmur

Read the rest of this entry

Jak na złość była piękna pogoda:)


W końcu przyszedł magiczny pierwszy dzień urlopu i z moją drugą połówką wybrałem się na 8 dni w ukochane tatry. Bez pośpiechu za to z tłumami fanów Małysza w PKSie udajemy się do Zakopanego i z porządnie wypchanymi plecakami dalej w stronę Piątki. Nie będę się za bardzo rozpisywał, powiem tylko, że w pierwszy dzień dotaszczyliśmy 20 żubrów i jakieś zbędne rzeczy do schronu. Poza nami przewijali się ludzie typu Dionizy z fankami Radia Maryja, dwaj Rzeszowianie którzy umilali sobie czterodniowe oczekiwanie na raki żołądkową gorzką, stado francuzów i jakiś Warszawiak ze Szczawnicy;)

Pierwszego dnia przy zamieci śnieżnej próbujemy wejść na Krzyżne, ale błądzimy i idziemy jakimś żlebem pod Buczynowe Turnie… wycof.

Biało dosyć

Read the rest of this entry

Piękna Świnica i DPSP


Hala Gąsienicowa o brzasku

Hala Gąsienicowa o brzasku

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: