Category Archives: Tatry Wysokie

Pasterze Wołoscy po przejściach


Tylko północne ramię. Niewyobrażalne i nieprzedzieralne wiatrołomy i najgorsza kosówka jakie mogą istnieć. Tak bliski kontakt z przyrodą, że aż łzy same napływały do oczu. Siniaków jak u przedszkolaka po dobrej zabawie, mnie gałąź odbiła w czoło i wyglądam jak hinduska, tempo 40 min/km (bez przerwy 9 godzin).

Tak mniej więcej to wyglądało:

Nawigacja we mgle

Nawigacja we mgle

Read the rest of this entry

Jak zacząć biegać w górach?


To bardzo proste.

Mało urzekający ten wschód słońca…

Read the rest of this entry

Prawdziwa męska przygoda


Inny tytuł nie oddałby wydarzeń ostatniej niedzieli:)

Dzień się zaczyna na Głodówce

Read the rest of this entry

4 lata Summitate


W tym miesiącu mijają 4 lata od kiedy zacząłem prowadzić blog górski. Tyle trwa przerwa między Igrzyskami Olimpijskimi, Mistrzostwami Świata i Europy w piłkę nożną. To chyba dobry czas na krótkie podsumowanie działalności i jakąś refleksję.

Zimowe klasyki

Read the rest of this entry

Morskie Oko – wycof


Po Rusinowej Polanie przyszła pora na klasyk klasyków czyli Morskie Oko.

Warunki zimowe w górach - wersja tegoroczna

Warunki zimowe w górach – wersja tegoroczna

Read the rest of this entry

Nie nadajemy się na stonkę


W planach było Morskie Oko, ale wystarczyło nam zobaczyć korek na parking, korek do bram parku i już nam wystarczyło tego tatrzańskiego klasyku.

Mglisty poranek

Mglisty poranek

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: